• Lifestyle

    Moje dziecko jest lepsze od Twojego

    Jest coś czego nie cierpię w byciu Mamą- słuchanie przechwałek innych Mam, porównywanie dzieci, porónywanie ich osiągnieć itp. Po prostu czujesz się jakbyś brała udziała w jakimś cholernym wyścigu. Ja się na to nie pisałam i nie chcę w tym uczestniczyć. Dlaczego? Bo każde dziecko jest inne. Same oburzamy się jeśli ktoś nas ocenia tą samą miarą a nie mamy żadnych oporów żeby robić to swoim dzieciom. Jakiś czas temu byłm świadkiem rozmowy, która dosłownie odebrała mi mowę. Będąc na urlopie w Polsce wybrałam się do jednej ze znanych sieci drogeryjnych i tam dwie Mamuśki konwersowały sobie na temat swoich dzieci. I to nie była byle jaka konwersacja. Pozwólcie, że przytoczę ją Wam:…

  • Depresja matek
    Lifestyle

    Dlaczego coraz więcej Mam odczuwa tzw niepokój?

    Wcale się nie dziwię, że coaz więcej Mam popada w depresje czy też odczuwa tzw niepokój. Sama na początku miałam ten problem. I chociaż nie chciałam się do tego przyznać to w gruncie rzeczy byłam bardzo bliska depresji. Gdy położna przyszła na rutynową wizytę zapytała się mnie o to wprost. A ja co? Nie! Nie! Rękami i nogami się zapierałam, że wszystko w porządku i to tylko emocje związane z porodem itd. Więc w książeczce wpisała mi zwrot ‚baby blues’. Troszkę lepiej się z tym poczułam bo bałam się przeokropnie tego co mogłoby się stać gdyby wpisała depresja. Może otrzymałabym jakąs pomoc, ale byłam przerażona, że mogliby mi zabrać dziecko…

  • Lifestyle

    Hej Ty! Jesteś piękna!

    Tak Ty! Nie musisz się obracać za siebie żeby sprawdzić czy stoi za Tobą Twoja ładniejsza koleżanka, siostra czy kuzynka. Ty też możesz być piękna tylko musisz sobie na to pozwolić. Wiem, że to trudne bo sama często się z tym zmagam. Dzisiejsze media na pewno nam tego nie ułatwiają. Lansowany jest jeden kanon piękna do, którego zwyczajnym kobietom ciężko pretendować. Szkoda tylko, że niektóre z nas nie wiedzą, że to co pokazują media to jedna wielka iluzja. Usunąć kilka zmarszczek, troszeczkę się odchudzić, przykryć kilka pryszczy albo powiększyć piersi to dzisiaj nie problem. W dobie Photoshopa można podrasować każde zdjęcie. Czasem się zastanawiam czy jakbym spotkała jakąś modelkę/aktorkę na…

  • Rodzinnie

    #SuperMama-akcja honorująca wszystkie Mamy

    Jeśli jesteś ze mną od początku i zerknęłaś do zakładki ‚O mnie’ wiesz, że prowadzę jeszcze jednego bloga- w języku angielskim. Postanowiłam, więc zainspirować się jedną z akcji, która odniosła ogromny sukces na anglojęzycznych blogach parentingowych- #RockingMotherhood. O co w tych chodzi? Akcja polega na nominowaniu trzech wybranych przez siebie Mam-blogerek, które według nas są #superMamama. Każda z nominowanych osób musi napisać dlaczego się za taką uważa. Jeśli nadal nie zatrybiło o co kaman pozwólcie, że zacznę od siebie. W końcu wypadałoby skoro sama jestem jej pomysłodawcą:D A więc macie tutaj czarno na białym dlaczego uważam, że jestem #superMamą: 1. Nie boję się powiedzieć do mojego synka słowa „Przepraszam”. Tak…

  • Pierwszy rok naszego maleństwa. Refleksje mamy
    Rodzinnie

    Pierwszy rok Naszego Szkraba- refleksja Mamy

    To już rok! Tak! Chociaż trudno nam w to uwierzyć Nasz Mały Myszak kończy jutro swój pierwszy rok życia. To dla mnie tak nierealistyczne jakby dotyczyło jakiegoś innego dziecka. Przecież ja mam ciągle wrażenie jakbym to wczoraj dopiero rodziła. Ale nie. Patrzysz w kalendarz i wiesz, że to już rok. (Jak to mawiają politycy) oczywista oczywistość, że to czas radosny, ale i też moment kiedy nachodzą Cię różne myśli i refleksje. Czy mogłam zrobić coś lepiej? Czy moje dziecko jest szczęśliwe? Czy czuje, że kochamy go bardziej niż cokolwiek na świecie? Doceń te pierwsze razy Pierwszy raz kiedy wzięłam synka w ramiona wiedziałam, że zrobię wszystko co możliwe, aby był…

  • Rodzinnie

    Dlaczego nie tęsknię za byciem w ciąży

    Wiem, że może Was to dziwić, ale ja naprawdę nie tęsknię za byciem w ‚stanie błogosławionym’. Dla wielu kobiet bycie w ciąży to najcudownejszy etap w ich życiu. Czasami jak słuchaj koleżanek mówiących, że mogłyby chodzić w ciąży przez cały czas to nie wiem jak mam się zachować. Czy one naprawdę się tak cudownie czuły czy po prostu zapomniały jak to jest? Aż mi ciężko uwierzyć, że można nie mieć w tym czasie żadnych dolegliwości, bóli czy złego samopoczucia itd. No, ale może i trafiają się takie przypadki czego im z całego serca zazdoszczę. Dlaczgo jestem na NIE Nie powiem, że to było najgorsze 9 miesięcy jakie mi przyszło przeżyć,…

  • Lifestyle

    Matko odłóż ten zasrany telefon!

    Długo się zastanawiałam nad napisaniem tego posta, ponieważ ten zwrot prawdopodobnie tyczy się i mnie. Jednakże dzisiaj na spacerze spotkałam parę, która mnie niejako zachęciła do napisania tego tekstu. Owa dwójka ludzi, jak mniemam, zakochana w sobie postanowiła przez całą drogę nie zamienić ze sobą nawet słowa. Niby nic, ale szkoda, że przez cały czas gapili się w swoje telefony. Kiedy to się stało, że ludzie zapomnieli jak się prowadzi zwykłe konwersacje takie face to face? I wiecie kto na tym cierpi najbardziej? Nasze dzieci. A tak właśnie one. Bo co my robimy całymi dniami? Zamiast poświęcić dziecku trochę czasu to sprawdzamy maile, wiadomości na facebook’u, like’i na Instagramie itd…

  • Na żywo

    Oderwana od rzeczywistości

    W gwoli wyjaśnienia: Zakładka ‚Na żywo’ będzie mi służyć do opisywania tego co się dzieje tu i teraz i wywołuje we mnie jakieś uczucia. Jakiś czas temu jedna z polskich celebrytek została po raz pierwszy Mamą i jak mniemam postanowiła chyba na tym zarobić…Coś poszło nie tak bo jej blog już nie istnieje. Przynajmniej google nie pokazuje mi tej strony. Niestety a może i stety, same wybierzcie, droga Pani postanowiła wypowiadać się publicznie na temat swoich odczuć odnośnie macierzyństwa. No i w sumie fajnie. Przecież ja i wiele blogerek Mamusiek też to robimy. Jest jednak mała (ogromna) różnica jeśli robiąc to pleciesz takie głupoty, że głowa mała. Parę dni temu…

  • Lifestyle

    Posiadam nową supermoc-jestem niewidzialna.

    Nigdy wcześniej nie czułam się w taki sposób, ale wygląda na to, że od kiedy zostałam mamą stałam się też niewidzialna. Podejrzewam, że większość z Was czuje się tak samo jak ja. Przyjaciele obiecywali Cię odwiedzać, ale niestety nikt się nie pojawia? Siedziesz w domu i zastanawiasz się czy jeszcze umiesz posługiwać się językiem dorosłych czy tylko gugugaga? Może się tego już nigdy nie dowiesz bo przecież dla większości osób stałaś się niewidzialna. Prawdopodobnie jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale najwidoczniej pozyczyłaś od Harry’ego Potter’a jego pelerynę-niewidkę. Nawet jesli już ktoś zawita w Twoje skromne progi bądź pewna, że przyszedł zobaczyć Twojego maluszka (nie, nie Ciebie). Jeśli z…