• Karmieni epiersią nie dla każdego
    Lifestyle,  Rodzinnie

    Karmienie piersią okiem tej co chciała, ale nie było jej dane

    Światowy tydzień karmienia piersią prktycznie się kończy i skłamałabym gdybym powiedziała, że się nie cieszę. Te wszechobecne ochy i achy, opisywanie tylko i wyłącznie zalet, lekko wprowadzają mnie znowu w wurzuty sumienia. No bo przeciez pierś jest najlepsza i to jedyny dobry wybór. Przynajmniej tak krzyczą do nas slogany. Oczywiście zgadzam się, że mleko matki to najlepszy start jaki możemy dać naszym maluchom, ale niestety nie każdej mamie jest dane karmić piersią. I teksty typu ‚każda mama może’, ‚każda mama powinna’, ‚każda mama ma mleko’, ‚za mało sie starałaś’, ‚za szybko się poddałaś’ nikomu nie pomagają a wręcz przeciwnie. Chyba zawsze będzie mnie dziwiło jak niektórym ludziom łatwo przychodzi ocenianie…

  • Moje dziecko kocha mnie a nie moje cycki
    Rodzinnie

    Moje dziecko kocha mnie a nie moje cycki

    Ciężki temat Wiecie ile razy przykladałam się do tego tekstu? Chyba z milion. A ile różnych kopii mam zapisanych na komputerze. Generalnie spodziewam się, że ten post wywoła taką gównoburze jak mój teskt o Porodzie w UK. Niektóre Mamuśki mieszkające tam nie chciały przyjąć do wiadomości, że w UK też mogą zdarzyć się ciężkie porody i to wcale nie jest taka kraina mlekiem płynąca. Zamiast miłej wymiany doświadczeń zostałam obrzucona przyjemnymi epitetami i tekstami typu „księżniczka, która myślała, że będą za nią rodzić”, „no tak tylko cesarki na wszystko by chiały” czy też „to Ty nie wiedziałaś, że masz przeć?”. No pewnie, że wiedziałam przecież każda kobitka rodząca po raz…

  • Rodzinnie

    Do czego Mamy wstydzą (boją) się przyznać.

    W dzisiejszych czsach zdaje się, że każdy zajmuje się czyjąś krytyką. Niektórym przychodzi to łatwiej innym trudniej. Ci pierwsi niestety nie zawsze zastanowią się nad tym jaką krzywdę mogą wyrządzić innym. Takie osoby upust swoim emocjom dają najczęściej w Internecie. Myślą, że są anonimowi i nic im nie grozi dlatego nie wahają się rzucać oszczerstwami. Ostatnio zauważyłam, że wiele Mam i blogerek parentingowych wstydzą się mówić o pewnych sprawach. Przytoczę Wam kilka takich tematów i po krótce wytłumaczę dlaczego ja się nie boję i mam (prościej się nie da) w d*pie to co myślą inni. 1. Karmię swoje dziecko mlekiem modyfikowanym. Tak tylko czekam aż polecą gromy z nieba (klawiatur).…