Dlaczego my Matki wyglądamy na wiecznie nieszczęśliwe?

Macierzyństwo sprawia, że stajemy się nieszczęśliwe?

Mówi się, ze dzieci to dar i największe szczęście. Oczywiście to wszystko prawda, ale nie można zapomnieć, że bycie rodzicem to też (bardzo) ciężka praca. Na pewno wiecie o czym mówię 😉 Kocham swoje dziecko całym sercem. Tak bardzo, że nawet nie ma słów żeby to opisać, ale nie będę ukrywać, że czasami przydałaby mi się pelerynka niewidka. Zniknęłabym sobie cociaż na chwilkę. Skorzystałabym sobie spokojnie z toalety bez pary oczu wgapionej we mnie. Umyłabym naczynia bez dziecka gramolącego mi się między nogi. Zjadłaby coś bez pośpiechu i wypiła ciepłą kawkę. Oj czego to ja bym nie zrobiła! Każdego dnia brakuje mi czasu na odpoczynek, relaks, przeczytanie książki. I pewnie nie tylko ja tak mam.

Nic więc dziwnego, że spotykam na swojej drodze wiele Mamusiek, które wyglądają na nieszczęśliwe. A przecież powinny iść przez życie podskakując radośnie i rozsyłać każdemu słodkie uśmieszki. Przecież całe życie marzyły o tym, aby zostać Mamą i ich marzenia się w końcu spełniły. Gdzie są, więc te szczęśliwe buzie? Zamiast tego mają wypisane na twarzy zmęczenie i smutek.

W sumie dla mnie nie ma w tym nic dziwnego bo sama mam taką wyjściową twarz. Jakoś nie wiedzieć czemu zawsze zawieruszy mi się gdzieś uśmiech numer 5 za to o workach pod oczami jeszcze nigdy nie zapomniałam. Jak ktoś mówi mi, że wyglądam na zmęczoną mam zawsze ochotę odpowiedzieć ‚Żartujesz sobie ze mnie? Czy ty masz dzieci? Czy Ty w ogóle wiesz co to znaczy mieć dzieci w domu?’ Dziwne żeby Matka nie wyglądała na zmęczoną. Jak dziecko nie śpi to i Matka nie śpi. Jak dziecko ma zły dzień to Matka ma jeszcze gorszy.

Wprowadź małe zmiany!

Niestety tak to działa, ale czasami same popychamy się w tą czarną odchłań zwaną zmęczeniem. Albo nie chcemy nikogo prosić o pomoc albo nie wiemy jak o tę pomoc zapytać. Chcemy wszystko robić dame bo przecież kto to zrobi lepiej jak nie my. Nie powinnyśmy być zdziwione, że mąż nie pomoże nam przy dziecku jeśli nasłuchał się że wszystko co robi, robi źle. Jeśli same przed sobą nie przyznamy się, że jesteśmy zmęczone i nie dajemy rady to nie oczekujmy, że ktoś nagle się domyśli, że potrzebujemy pomocy.

Musimy się nauczyć myśleć o sobie. Przecież nie musimy być ciągle nieszczęśliwymi mumiami. Możemy wprowadzić w nasze życie parę drobnych zmian, które pozwolą nam poczuć się lepiej:

  • Dziel się obowiązkami domowymi z innymi członkami rodziny.
  • Postaraj się więcej cwiczyć. Regularne ćwiczenia sprawiają, że czujemy się mniej zmęczeni i mamy więcej energii.
  • Pamiętaj, że zdrowa dieta jest bardzo ważna. Aby utrzymać energię na odpowiednim poziomie powinnas jeść posiłki i zdrowe przekąski w odstępach 3-4 godzinnych.
  • Rób to co pozwala Ci się zrelaksować. Obojętne czy to bedzie przeczytanie książki, słuchanie muzyki czy spędzanie czasu z przyjaciółmi.

Walcz o swoje szczęście

Walcz o siebie! Macierzyństwo nie musi oznaczać, że będziesz zmęczoną i nieszczęśliwą osobą. Musisz zrozumieć, że nie jesteś w tym sama. Nie bój się prosić o pomoc. Zrób to dla siebie, dla Twojego dziecka i Twojej rodziny. Świat nadal będzie istniał jeśli nie ugotujesz raz obiadu a zamówisz pizzę. Nie będzie końca świata gdy zapomnisz o zakupach. Pranie też nie musi być zrobione dzisiaj jeśli masz ochotę na drzemkę czy relaks przed TV. Pamiętaj mała zmiana duża różnica:)