Czy wiesz co (u)kryje się w pieluszkach jednorazowych?

Zacznę od pytania czy wiedziałaś, że pieluszki jednorazowe zawierają w sobie chemię? Jeśli nie to nie jesteś sama. Przyznam się, mi nawet przez myśl nie przeszło, że te pieluchy mogą być toksyczne. Co więcej nigdy nie rozażałam innej opcji niż używanie pamersów. Tak po prostu, naturalnie był to mój pierwszy wybór. Niestety. Bo teraz po tym co już wiem prawdopodobnie zdecydowałabym się na coś innego.

Dlaczego w ogóle postanowiłam pochylić się nad składem pieluszek? Ostanio natknęłam się na zdjęcia dzieciaczków z poparzoną skóra w okolicach intymnych. I to nie były znane nam mamom zwykłe odpoarzenia od pieluszki a prawdziwe rany, pękające pęcherze itp. Niedawno w UK naglośniono przypadek 3 tygodniowego maluszka, który trafił do szpitala z powodu poparzeń od pampersów. Zdjęcia były tak drastyczne, że zostały ocenzurowane.

Poparzenia od pieluszek jednorazowych

Oczywiście nigdzie nie jest powiedziane, że takie coś może spotkać każde dziecko, które nosi pieluchy jednorazowe. Ale warto wiedzieć z czym się ma do czynienia. Zwłaszca, że przez pierwsze 2,5-3 lata nasze dzieci będą nosić pieluszkę non stop 24 h na dobę. To oznacza niezliczoną ilość pampersów i taką samą ilość toksyn, na których działanie jest narażona skóra naszych maluchów.

Sprawdźmy więc co tak naprawdę kryje się w tych pieluchach:

  • Sodium polyacrylate– jest to substancja, któa potrafi wchłonąć kilkakrotnie więcej wody niż jej własna masa. W pieluszkach występuje w postaci proszku, który zmienia się w żel, gdy zaczyn robić się mokry. Czasami możesz go zaobserwowac na skórze dziecka w postci krysztłków. Moze powodować podrażnienia skóry. Co ciekawe substancja ta swego czasu została usunięta z tamonów w obawie o zespół wstrzasu toksycznego
  • Dioksyny– Pieluchy są zazwyczaj wybielane chlorem czego rezultatem są dioksyny- rakotwórcze toksyny. Oprócz tego niszczą centralny układ nerwowy, immunologiczny, nerki i wątrobę. Mogą też powodowac problemy z płodnością. Uwaga Uwaga Substancja ta była stosowana w środkach owadobójczych i została zakazana.
  • Lotne związki organiczne (ethylbenzen, toluen czy xylen)- mogą powodować krótkie lub długoterminowe problemy zdrówotne m.in które podrażnienia błon śluzowych, bóle głowy, a nawet uszkodzenia centralnego systemu nerwowego. Niektóre z nich podejrzewa się również o powodowanie raka.
  • Metale ciężkie– przedostaja się do organizmu przez skórę i powodują zmiany hormonalne. Mogą doprowadzić do uszkodzenia układu immunologiczngo i hormonalnego. Spekuluje się, że mogą prowadzić do niepłodności u chłopców.

Poza tym w składzie pieluch znajdziemy barwniki i substancje zapachowe, które mogą powodować reakcje alergiczne takie jak wysypka.

Nadal rozwazacie pieluchy jednorazowe jako najlepszy wybór? Jeśli chodzi o mnie to jestem bliska zmiany pampersów na pieluchy wielokrotnego użytku. Aczkolwiek mam nadzieję, że moje dziecię niedługo zacznie korzystać z nocnika. Dostępność i wygoda używania jednorazówek są zapewne ich największym atutem. Ale czy zdrowie naszych maluchów nie jest najważniejsze?

Piszcie czy stosujecie jakieś inne alternatywy. A może znacie ekologiczne pieluchy jednorazowe, które nie zawierają chemii?