Kolejne perełki z Aliexpress. Gadżety dla Mam

Uwielbiam robić zakupy na Aliexpress! Można tam odkryć niesamowite rzeczy. Najbardziej chwalę sobie te, które pozwalają mi chociaż troszkę ułatwić moje matczyne życie. Ostatnio jak lecieliśmy samolotem i pryszło do przebierania małemu pieluszki to pojawił się mały problem. Opociłam się przy tym jak głupia bo niestety, ale Szkrab bał się położyć na ‚przewijaku’. Nie dziwię mu się. Też bym się bała. Drugi raz nie poszłam już do toalety. Siedzieliśmy w swoim gronie. Obcych nie było koło nas, więc przebrałam małego na fotelu. Nie, nie miał kupy. W takim przypadku na pewno poleciałabym do toalety;) W każdym bądź razie zastanawiałam się co zrobić z żużytą pieluszką. Nie mieliśmy przy sobie żadnego woreczka a grzebać w torbie, w poszukiwaniu czegokolwiek przypominającego worek, nie było jak.

Pomyślałam sobie „Cholera dlaczego nie mam przy sobie tych jednorazówek na pieluszki”. Pewnie dlatego, że po prostu nie miałam miejsca w torbie na kolejne pudełko. I wiecie co? Rozwiązanie pojawiło się na Aliexpress. Małe pudełeczko z woreczkami. I naprawdę pudełeczko jest tyci tyci. Nie zajmuje miejsca w torbie i można przypiąć je do wózka. Teraz gdziekolwiek będę zawsze mam gdzie wrzucić zurzytą pieluszkę. Nawet jak nie będę miała dostępu do śmietnika to wrzuce pieluchę do worka i do torby albo pod wózek. Przynajmniej nie będzie mi się sorry za wyrażenie kupa po torbie walać. Koszt takiego cudeńka to jedyne $1.46 czyli 5 zł i 32 grosze. Tutaj znajdziecie link, z którego korzystałam.

P.S zapomnialabym! Można dokupować wkłady 🙂

Kolejna rzecz, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia to…plecak! Najcudowniejszy plecak jaki widziałam. Tak, mam fajną torbę, która mi się podoba i w ogóle och ach, ale dla kogoś kto podróżuje dosyć często nie jest ona najwygodniejszym rozwiązaniem. Za to plecak, który pomieści wszystkie potrzebne rzeczy jest dla mnie wybawieniem. Pierwszy raz plecak ten zobaczyłam na facebook’u. Wyświetliła mi się jakaś reklama, ale troszkę zniechęciła mnie cena bo $60 nie leży na każdym zakręcie. Przejrzałam więc chiński odpowiednik allegro i voila! Mam swój upragniony plecak za 1/3 ceny! Wygląda identycznie, ma tyle samo przegródek, wybór tych samych kolorów. Chyba niczym się nie różni oprócz loga, które dla mnie jest najmniej ważne i rozważam nawet wyprócie go:D Przejdźmy jednak do konkretów i opisania tego za co kocham ten plecak. Z przodu ma dużą kieszeń a w niej trzy przegródki na butelki z mlekiem/sokiem/wodą itd. W środku, są wyłożone materiałem, który ma niby trzymać ciepło/zimno. Z tyłu jest fajne zapięcie, które pozwala na szybki dostęp do środka torby. Żeby wyciągnąć pieluszkę nie trzeba ściągać go i dobijać się do samego dna plecaka. Po bokach są też dwie kieszonki w tym jedna ma specjalny otwór na chusteczki! W środku mamy znowu parę przegródek (5) w tym jedna na zamek np na dokumenty. Plecak jest naprawdę pakowny. Wrzuciłam na próbę puszkę mleka, dwie butelki z napojem 500 ml, pudłko na chusteczki nawilżające, pieluszki i małą matę do przewijania. Na górę dorzuciłam kilka wyciskanych deserków i miałam jeszcze sporo miejsca. Teraz ważna rzecz czyli link i cena to $25.72 czyli 93.77 zł. Polecam z czystym sumieniem:)

I jeszcze na koniec filmik 🙂

 

Jeśli chodzi o wykonanie to dla mnie jest naprawdę dobrze uszyty ten plecak, ale jeszcze nie korzystałam z niego w trasie, więc nie mogę na 100% powiedzieć, że posłuży milion lat.