Hej Ty! Jesteś piękna!

Tak Ty! Nie musisz się obracać za siebie żeby sprawdzić czy stoi za Tobą Twoja ładniejsza koleżanka, siostra czy kuzynka. Ty też możesz być piękna tylko musisz sobie na to pozwolić. Wiem, że to trudne bo sama często się z tym zmagam. Dzisiejsze media na pewno nam tego nie ułatwiają. Lansowany jest jeden kanon piękna do, którego zwyczajnym kobietom ciężko pretendować. Szkoda tylko, że niektóre z nas nie wiedzą, że to co pokazują media to jedna wielka iluzja.

Usunąć kilka zmarszczek, troszeczkę się odchudzić, przykryć kilka pryszczy albo powiększyć piersi to dzisiaj nie problem. W dobie Photoshopa można podrasować każde zdjęcie. Czasem się zastanawiam czy jakbym spotkała jakąś modelkę/aktorkę na ulicy to czy ja w ogóle bym ją rozpoznała?

Najgorsze jest to, że w ostatnim czasie sięgnęło się i nam Mamom. Coraz częściej pokazywane są w mediach celebrytki, które w mig wróciły do formy sprzed ciąży. I to jest OK. Jeśli pracowały na to latami, ćwiczyły czy katowały się dietami to dla mnie nie ma problemu. Tylko dlaczego żadna nie przyzna się do tego w jaki sposób to osiągnęła? Wygląda to tak jakby po prostu stało się i już. Albo to…geny. A po jakimś czasie okazuje się, że to skalpel. Poza tym jak można porównywać zwykłe mamy, które wszystko muszą robić same.

Wkurza mnie też to co dzieje się na Instagramie. Te wszystkie piękne zdjęcia pokazujące idealne macierzyństwo. Nie! To wszystko to bujdy na resorach! Ktoś musi w końcu to powiedzieć. Żeby te wszystkie mamy, które patrzą na te zdjęcia nie myślały, że dom musi błyscześć, dziecko musi być pięknie ubrane i jeszcze mama w pełnym makijażu i kiecce jak na bal. Na śniadanie w łóżku też nie będzie czasu. I nie Twoje dziecko wcale nie musi spać jak aniołek. Może nie będziesz mogła układać go w przepięknych pozycjach do snu. Co? Chcesz przebierać dziecko w trakcie snu w ‚dizajnerskie’ ciuszki? Też wątpię żeby Ci się to udało. Ale możesz próbować i być kolejną Mamą z Instagrama, która próbuje innym wciskać kit.

 

Chyba naprawdę, niektórzy myślą, że nam Mamom z mózgu zrobiła się papka a jedyną rzeczą, o ktorą się martwimy to kupka. Czas spojrzeć na siebie obiektywnie. Robisz co możesz. Nie musisz mieć wszystko zrobione na tip top. Najważniejsze, aby Twoje dziecko było najedzone, ubrane, czyste i żeby czuło się kochane. Jeżeli czegoś nie zrobisz dzisiaj to uwierz mi świat się nie zawali. A brudne naczynia dalej będą stały w zlewie. Nikt Ci ich nie zabierze. Mąż nie przestanie Cię kochać za to, że umyjesz je jutro. A może nawet pomyśli i zrobi to za Ciebie? Przecież nie musisz robić wszystkiego sama.

Wątpisz w siebie? W to ak wyglądasz? Piękna musisz być tylko dla jednej osob- dla siebie. Jeśli będziesz tak o sobie myśleć to co stoi na przeszkodzie żeby i inni w to uwierzyli? Nie porównuj się. A już na pewno nie do tego co widzisz na ekranie komputera albo TV.

Wiesz, że dla mnie naprawdę jesteś piękna? Przecież żadna brzydka istota na świecie nie dałaby rady sprowadzić na ten świat cudu jakim jest dziecko. Od dzisiaj powtarzaj sobie chociaż raz dziennie, że jesteś piekna a efekty przyjdą same.

Na koniec cytat bardzo mądrej osoby:

„Nie porównuj się z nikim innym na świecie. Jeśli to robisz, to siebie obrażasz!”  – Bill Gates