Dziecko w samolocie. Jak to przetrwać bez bólu głowy

Zbliżają się wakacje i część z Was na pewno zastanawia się gdzie spędzić urlop. Jeśli takowy już zaplanowaliście i jeśli to wasze pierwsze wakacje z dzieckiem z pewnością koło głowy krążą myśli i pytania „Jak to będzie”. Korzystając trochę z własnego doświadczenia postanowiłam przybliżyć Wam troche podróż samolotem z dzieciaczkiem:) Może troszkę Wam pomoże w zdecydowaniu się na na lot gdzieś w ciepłe miejsce z plażami piaszczystymi i drinkami ze smłoką:D No co pomażyć dobra rzecz. A teraz przechodzimy do konkretów 🙂

Pierwsza podróż z dzieckiem może być dosyć stresująca, zwłaszcza jeśli podróżujemy samolotem. Jak to wyglądało u nas? Powiem szczerze, że nie wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać i jak nasz syn zareaguje np. na zmiane cisnienia w kabinie. Dodatkowo na lotnisko jechaliśmy już o 3 nad ranem. Na szczęście nasz kochany syn jest cudownym dzieckiem i uwielbia (mam nadzieję) podróże tak samo jak jego rodzice.

Po pierwsze zanim zaczniesz planowanie swojej podróży sprawdź, które lotnisko jest przyjazne rodzinie. Co to znaczy? Powinny być one wyposażone w miejsca do zabaw dla dzieci, przewijaki, dostęp do pierwszeństwa przy opdrawie i restauracje z menu dla maluchów oraz krzesełka. Niestety to wcale nie jest takie oczywiste na każdym lostnisku. W czasie naszej podróży do Rzymu na włoskich lotniskach przyszło nam przewijać małego koło zlewu-przewijaka brak.

Płyny

Po wyborze odpowiedniego lotniska trzeba się zastanowić co zrobić z mlekiem dla maluszka. Dobra wiadomość jest taka, że można wziąć tyle mleka ile będzie potrzebował nasz szkrab (zasada 100 ml nie dotyczy mleczka). Trzeba być jednak przygotowanym na to, że w trakcie odprawy możemy zostać poproszenie o posmakowanie zawartości buteleczki. Tak na wszelki wypadek jakbyście przewozili w niej arszenik 😉 My mieliśmy ze sobą też słoiczek z obiadkiem (200ml) i wyciskany deserek. Przeszliśmy odprawę bez problemu.

O czym warto też powiedzieć to fakt, że podróżując z niemowlakiem możemy wziąć ze sobą torbę na dziecięce akcesoria (waga do 5 kg). Muszę przyznać, że to ułatwiło mi życie w sposób znaczący. Naprawdę ciężko jest spakować wszystko do jednej walizki.

Dobrym pomysłem jest też oddanie torby do luku bagażowego. Może i po przylocie spędzisz 10-15 minut dłużej na lotinsku, ale będziesz mieć wolne ręce podczas wsiadania i wysiadania z samolotu. A jak wszyscy wiemy jest to bardzo ważne zwłaszcza przy małych dzieciach (a jeśli Twoje dziecko już chodzi to i przydałaby się dodatkowa para rąk albo i dwie:D)

Udogodnienia

Nieocenione jest to, że w dzisiejszych czasach prawie każdy samolot ma na pokładzie przewijak. Tak, więc nie ma się co martwić i przy dłuższym locie dzieciątko nie będzie musiało siedzieć w brudnej pieluszce. Jeśli potrzebujesz ciepłej wody do przygotowania mleka nie obawiaj się poprosić o nią stewardesse. Warto podkreślić, że jeśli Twoje dziecko nie ukończyło 2 lat za jego bilet zapłacisz o 90% mniej niż za swój 🙂 Jednakże dzidziuś będzie siedział razem z Tobą. Jeśli bierzesz ze sobą wózek możesz być pewna, że nie zapłacisz za niego ani złotówki. Dodatkowo na pokład samolotu możesz zabrać ze sobą jedno z większych akcesorii dziecięcych takich jak fotelik samochodowy czy łóżeczko turystyczne.

Co warto mieć przy sobie

Wiadomo, że dla dziecka może być to mecząca podróż albo po prostu maluch będzie się nudził. Dlatego pomyśl przed lotem o tym co musisz mieć pod ręką już w samym samolocie, aby czymś zainteresować małego podróżnika. Oczywiście ja już taką listę przygotowałam dla Ciebie:

  • pomyśl o smoczku albo o czymś co Twoje dzieko może ssać. Możesz też mieć ze sobą butelkę z wodą/herbatką/mlekiem i podać ją dziecku kiedy samolot będzie startował/lądował. Dzięki temu nie zatkają mu się uszka
  • koniecznie pamiętaj o ulubionej zabawce maluszka czy też przytulance. Nasz synek większość lotu przespał, ale starsze dzieci na pewno będą bardziej skore do zabawy. W takiej sytuacji warto spakować kredki, kolorowanki, książeczki. Dobrym pomysłem jest zabranie nowej zabawki, której dziecko jeszcze nie widziało. To powinno na jakiś czas zająć jego uwagę.
  • zawsze pamiętaj o tym żeby zabrać dodatkowe ciuszki i kocyk, ponieważ na pokładzie może być dosyć zimno.
  • dla starszych dzieci dobrym rozwiązaniem są kanapki, soczki, owoce no i ulubiony smakołyk.

Na koniec chcę się podzielić tym co mnie najbardziej rozbawiło (mnie i mojego męża). Ludzie w samolocie patrzyli czasem z niedowierzaniem, że takie małe dziecko jest gotowe do tego żeby latać samolotem. Szczerze nie widzę w tym nic dziwnego, ponieważ jesli dziecko jest z rodzicami to wszedzię będzie się czuło jak w domu:) Nawet jeśli Twój maluszek będzie zestresowany nową sytuacją pamiętaj, że Twoje ramiona są dla niego najprzyjemniejszym miejscem.

Jeśli macie jakieś pytania miejsce na komentarze jest dla Was:)