Domowy chlebek- palce lizać.

Bycie Mamą zmieniło w moim życiu wiele. W sumie to ciężko by mi było, tak na szybko, wyliczenie tego co się w nim nie zmieniło 😀 Rytm dnia, nocy, sen, priorytety, wygląd, jedzenie. No i właśnie. Jedzenie. Czy ja się przed ciążą zdrowo odżywiałam? No niby tak bo i zero glutenu, mleka, dużo owoców i warzyw. Ale jednak większość tych rzeczy kupowałam w sklepie. I keidy zaczęłam kupować produkty dla małego zaczelam czytac te wszystkie opisy, składy itd. Czasami to aż przecierałam oczy z wrażenia. No bo weźmy takie biszkopty. Przecież kazdy powie, że są zdrowe. A te wszystkie E 471, E 475, E 477, cukier, syrop glukuzowo-fruktozowy. Jakoś przestało do mnie to przemawiać i zabrałam się za pichcenie w domu. O dziwo nawet mi się to spodobało.

Dzisiaj chciałabym podzielić sie z Wami przepisem na coś bez czego większość ludzi nie wyobraża sobie życia. Uwaga uwaga…od dzisiaj nie będziesz już chodzić do piekarni po chleb! O tak. Chleb, który będziesz mogła bez obaw podać swojemu dziecku. Bez obaw, że dodano do niego ‚polepszacze’ nieznanego pochodzenia (fuj!). Bez obaw, że nie wiesz co w nim ‚siedzi’. A wiesz co jest w tym najlepsze? Że zajmie Ci to małą chwilkę. A jaka będziesz z siebie dumna. i domownicy zadowoleni. Dzieciaki będą wcinaż, że hej! Mojemu aż uszy się trzęsły 🙂 No to do dzieła Mamuśki (i nie Mamuśki).

Składniki:

25g drożdzy świeżych
4 czubate łyżki płatków owsianych
0.5 litra letniej wody
0.5 kg mąki pszennej
łyżeczka oliwy
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
nasiona wedle uznania kto co lubi. Ja zazwyczaj dodaję słonecznik i siemię lniane
tluszcz do posmarowania formy

Wykonnie:

1. Do miski wlewamy letnią wodę, wsypujemy płatki owsiane, cukier, sól i pokruszone drożdże. Mieszamy wsystko aż do rozpuszcenia się drożdzy. Przykrywmy miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut.
Tak wygląda roztwór po rozpuszczeniu drożdży

A tak po 20 minutach

2. Po tych 20 minutach dolewamy oliwę i powoli wsypujemy mąkę cały czas mieszająć ciasto. Przy tym chlebku nie brudzimy sobie nawet rąk. Do mieszania używamy zwykłej łyżki stołowej. Mieszamy aż zrobi się jednolita gęsta masa. Tak, aby nie było widać nigdzie ‚suchej mąki’. Jeśli chcecie chlebek z nasionami to wrzucamy je do ciasta przed wsypaniem mąki.

3. Tak przygotowane ciasto wlewamy do wcześniej wysmarowanej formy. Odstwiamy do czasu aż nagrzeje się nam piekarnik do 170 C. W tym czasie ciasto zdąży trochę podrosnąć w formie.

4. Jak nagrzeje się nam piekarnik to wstawiamy chlebek na 1h.

I Voila! Chlebek z złocista skórką jest już gotowy. Jakby to powiedziała jedna z topowych trenerek wszystkich Polek „Jestem z Ciebie dumna”.