#SuperMama-akcja honorująca wszystkie Mamy

Jeśli jesteś ze mną od początku i zerknęłaś do zakładki ‚O mnie’ wiesz, że prowadzę jeszcze jednego bloga- w języku angielskim. Postanowiłam, więc zainspirować się jedną z akcji, która odniosła ogromny sukces na anglojęzycznych blogach parentingowych- #RockingMotherhood. O co w tych chodzi? Akcja polega na nominowaniu trzech wybranych przez siebie Mam-blogerek, które według nas są #superMamama. Każda z nominowanych osób musi napisać dlaczego się za taką uważa. Jeśli nadal nie zatrybiło o co kaman pozwólcie, że zacznę od siebie. W końcu wypadałoby skoro sama jestem jej pomysłodawcą:D

A więc macie tutaj czarno na białym dlaczego uważam, że jestem #superMamą:

1. Nie boję się powiedzieć do mojego synka słowa „Przepraszam”. Tak to prawda czasami zdarza mi się ponieść jakąś rodzicielską porażkę. A komu nie? Nikt nie jest ideałem. Dlatego kiedy mniewamy ze Szkrabem gorsze dni potrafię mu powiedzieć, że przepraszam i wiem, że w większości to moja wina. Moje zmęczenie, niewyspanie czy też czasami niewiedza potrafią dać w kość.

2. Bezwarunkowa miłość. Kocham go jak stąd do księżyca i z powrotem a nawet i bardziej. Każda mama wie, że miłości do dziecka nie da się opisać żadnymi słowami. Kiedy Szkrabek byl jeszcze maluśkim niemowlaczkiem to zdarzało mi się często płakać, gdy patrzyłam na jego słodką buziuchnę. Dlaczego? Po prostu z miłości i wzruszenia:)

3. Zawsze będę po jego stronie, ale będę też wiedziała kiedy powiedzieć mu, że zrobił źle. Nie chcę być jedną z tych zaślepionych Mamusiek, które nigdy nie widzą winy swoich dzieci (zwłaszcza synusiów). Chciałabym wychować mojego syna na dobrego człowieka, który potrafi odróżnić dobro od zła.

4. Nawet wtedy kiedy pracuję po 12h dziennie i jestem zmęczona (jak pies) znajduję dla niego czas. Chociażby na całusa, przytulenie i bycie przy nim aż do jego zaśnięcia.

5. Już nie potrafię wyobrazić sobie życia bez niego. Nawet, gdy marudzę, że potrzebuję czasu tylko dla siebie albo na wyjście z Tatuśkiem na romantyczną kolacje to po chwili zastanawiam się co porabia Myszak.

6. Wróciłam do pracy po 10 miesiącach tylko dlatego, że chcemy z Tatą zapewnić mu bezpieczną przyszłość. Marzymy o stworzeniu domu, w którym spędzi cudowne dzieciństwo. Wszystko co robimy, robimy z myślą o nim.

7. Kiedy byłam w ciąży pracowałam do 8go miesiąca, ponieważ chciałam spędzić na macierzyńskim jak najwięcej czasu, aby się opiekować moim maleństwem (w UK macierzyński jest płatny przez 9 miesięcy).

8. Chcę mu pokazać cały świat:) Chcemy z nim podróżować bo dla nas dziecko nie jest żadną przeszkodą w samorealizacji i spełnianiu marzeń.

9. Podejmuję decyzje, które są dobre nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla naszego Malucha. Nie boję się przyznać, że czasami pozwalamy mu spać nami. W dzień pozwalam mu na zasypianie ze mną bo wiem, że wtedy czuje się najbezpieczniej i tak zasypia mu się najlepiej. Nie robię sobie nic z komentarzy, że jest uż wystarczająco duży, aby spać w osobnym pokoju. To ja jestem jego Mamą i wiem najlepiej co jest dla niego dobre a co nie.

10. Nie oceniam inne Mamy. Macierzyństwo to nie jest jakaś tam bułka z masłem. Dlaczego, więc niektóre Mamy oceniają się nawzajem i wbijają sobie szpilki zamiast się wspierać? Uwaza, że każda Mama na swój sposób jest wyjątkowa. Oczywiście jeśli nie działa na szkodę swojego dziecka tylko próbuje je uszczęśliwić. Na całym świecie jest mnóstwo różnych Mam. Każda z nas mimo, że inaczej wychowuje swoje dzieci jest #superMama. Pamiętajmy, że mimo ogromnych różnic łączy nas jedno-miłość do naszych pociech.

No i przebrnęliśmy! Teraz wiecie dlaczego uważam się za #superMama. Jestem naprawdę dumna z siebie bo wiem, że mój syn jest szczęśliwym, zdrowym i radosnym dzieckiem. W jego oczach na pewno jestem najlepszą Mamą na świecie 😉 I tylko tego mi potrzeba.

Ok teraz czas na nominacje! Jestem ciekawa dlaczego te trzy cudowne mamy uważają, że są #SuperMama

Gosia z www.niupki.wordpress.com
Aleksanda z anielkowe.pl
Magda z szczesliva.pl Podejrzewam, że może to do Magdy (jesteśmy prawie rówieśniczkami, więc wybacz, ale chyba per Ty będzie OK? :P) nie dojść, ale dzięki niej zdecydowałam się na swojego bloga.

Na koniec zasady naszej zabawy:
Na wstępie swojego posta podziękuj osobie, która Cie nominowała:) Wiecie takie tam pitu pitu i zasady savoir vivre. Miło będzie jeśli wspomnisz kto zaczął całą akcję (czyli ja:D). W 10 punktch napisz dlaczego jesteś #SuperMama. Jeśli nie masz pomyslu na 10 to nie przejmuj się. Możesz to opisać w jakikolwiek sposób chcesz. Zasady są po to, aby je łamać:) Na koniec nominuj 3-4 osoby:)